design

ePodloga.pl / Artykuły

Świat kolorów

05-11-2009, opracowanie: ePodloga.pl

 

Każdy z nas inaczej odbiera barwy. Na niektóre z nich jesteśmy bardziej wrażliwi ,na inne mniej. Niektóre zestawienia kolorów i odcieni działają na nas kojąco i relaksacyjne, inne powodują dyskomfort i niewytłumaczalne uczucie zdenerwowania. Pracują nasze zmysły, pracuje również podświadomość. Zrozumienie podstawowych praw jakimi rządzą się kolory jest rzeczą niezmiernie ważną chcąc uzyskać harmonie i porządek w wystrojach naszych domów. Zręcznie przebierając w barwach i perfekcyjnie je zestawiając możemy osiągnąć niesamowite efekty. Wielu z nas nie zdaje sobie nawet sprawy w potencjale jaki drzemie w kolorach. W artykule tym spróbujemy choć w niewielkim stopniu zgłębić fascynującą dziedzinę nauki zajmującą się teorią barwy i wprowadzić nas w świat magii połączeń i gry kolorów. A wiedza ta z pewnością przyda nam się nie tylko przy dobieraniu wzoru naszej podłogi.

Wprowadzenie

Spróbujmy pokrótce wyjaśnić jak to działa. Otóż nasze oko odbiera pewne promieniowanie elektromagnetyczne z zakresu światła (choć chcąc być bardziej precyzyjnymi powinniśmy powiedzieć z zakresu fal świetlnych). Przede wszystkim duże znaczenie ma skład widmowy promieniowania. Jeżeli cofniemy się wstecz do lekcji fizyki z lat szkolnych przypomnimy sobie słynne kolorowe koło w którym to z trzech głównych barw (czerwony, żółty i zielony) potrafiliśmy uzyskać wszystkie inne. Drugim istotnym czynnikiem jest nasycenie energii świetlnej. Natomiast najważniejszą w odbiorze wypadkową jest obecność innych barw. Wszystkie te czynniki docierają poprzez oko do naszego mózgu i są odpowiednio interpretowane.

6 milionów kolorów

Czyli w teorii wydaje się to być proste. Dobierając kolory powinniśmy tylko wiedzieć ,które zestawienia działają na nas kojąco ,a które powodują lekkie podenerwowanie. W praktyce jest to nieco bardziej skomplikowane. Nasze oko rozróżnia ok. 6milionów kolorów. Większość z nich to wypadkowa odcieni i tonów kolorów podstawowych. W życiu codziennym zazwyczaj przy określaniu przedmiotów jesteśmy w stanie zamknąć się w 16 kolorach. Każdy z nich możemy rozszerzyć o dodatkowe odcienie „jasny” i „ciemny” mając w ten sposób kolejne 32 kolory. Jednak zastanówmy się jak bardzo jesteśmy mało precyzyjni z naszymi 48 kolorami w stosunku do 6 milionów.

Nazewnictwo

Chcąc nazwać każdy z odcieni z osobna prawdopodobnie brakłoby nam słów ,a odróżnienie jednego od drugiego byłoby wręcz niemożliwe. Bardzo często ratujemy się wyobraźnią porównując kolor do roślin, owoców , czy różnego rodzaju zjawisk i przedmiotów. Mówi się ,że kobiety radzą sobie z tym lepiej. Ich bardziej rozwinięte i wrażliwe zmysły są w stanie poradzić sobie z rozróżnieniem barw znacząco lepiej od mózgów mężczyzn dlatego też wybierając podłogę mężom tak ciężko zrozumieć nie raz swoje żony uparcie chcące mieć w łazience podłogę karmelowego aksamitu ,a w kuchni koniecznie płytki w kolorze łososiu ,który przecież tak dobrze będzie wyglądał w zestawieniu ze zielenią wiosenną.

 

 

Kobiety również lepiej radzą sobie z wyobrażeniem jak dany kolor będzie wyglądać w połączeniu z innym. Wcale nie chce umniejszać mężczyznom w ich zdolnościach do widzenia, bo jak wiemy każdy jest inny, ale w nauce przemawiają głównie liczby i badania ,a te są w tej kwestii po stronie kobiet. Dlatego drodzy panowie, wybierając podłogę czy meble do naszego domu, kobiety poradzą sobie z tym lepiej.

Gust

Każda barwa inaczej pobudza nas mózg. Bardzo często dobieramy je instynktownie kierując się bardzo szerokim i względnym pojęciem „upodobania”. Nie jesteśmy w stanie wytłumaczyć dlaczego podoba nam się ten kolor, a ten nie. Jest na to abstrakcyjne określenie zwane gustem.  Jedna ze złotych myśli głosi ,że o nich się nie dyskutuje i jest w niej sporo racji, bo jak możemy przekonywać kogoś do czegoś skoro tamta osoba tego nie kontroluje. Temu ,że podoba mu się coś innego winna jest jego podświadomość na którą nie ma on wpływu.

Jeżeli zatem wybieramy podłogę nie bądźmy egoistami. Jeżeli mieszkamy wraz z innymi domownikami nie narzucajmy im swojej opinii tłumacząc jej „bo ja mam lepszy gust, a ty się nie znasz” , a spróbujmy znaleźć konsensus ,który zadowoli każdego.

Wyobraźnia

Wybierając podłogę zazwyczaj przeglądamy katalogi ,oglądamy ekspozytory wystawione w sklepach ,czy też próbki pokazywane nam przez sprzedawców. Bywa to o tyle zgubne ,że patrzymy tak naprawdę tylko na kawałek naszej podłogi i brak mu punktu odniesienia do reszty kolorów w naszym domu. Dlatego też nie głupim pomysłem jest pobudzenie do działania wyobraźni. Mając upatrzony kolor spróbujmy zamknąć oczy i wyobrazić go sobie na dużej przestrzeni.  Spróbujmy też dodać temu wyobrażeniu kolory naszych mebli i ścian. Bardzo często te kolory ,które podobają nam się w katalogu wyglądają już znacznie gorzej gdy są w otoczeniu innych. Nie trudno wprowadzić bałagan. Barwy rządzą się swoimi prawami. Nie przestrzeganie ich może nie korzystnie odbić się na naszym pomieszczeniu i samopoczuciu.

Podsumowanie

Morał jest prosty. Spróbujmy lepiej wsłuchać się w nasze zmysły. Wygląd podłogi to z pewnością jeden z wielu najważniejszych czynników, które należy brać pod uwagę przy jej wyborze. Prawidłowe dobranie barwy jest gwarancją sukcesu miłej dla oka posadzki. Jeżeli nam się to uda to wracając do domu po ciężkim dniu pracy poczujemy się w takim pomieszczeniu spokojni, zrelaksowani. Będzie on ostoją i azylem dla problemów dnia codziennego. A czy nie o to nam przecież chodzi?

Tagi: kolor,kolory,kolorow,swiat,barwa,paleta,design,wystroj,wnetrz

drukuj Drukuj | pobierz Pobierz | polecanie Poleć znajomemu | ulubione Ulubione | dyskusja Forum
Ocena: ocena 1 ocena 2 ocena 3 ocena 4 ocena 5

Wszystkie artykuły


| 1 | 2 | 3 | 4 | Pokaż wszystkie


Deska Barlinecka


Statystyki





O nas / Kontakt / Regulamin / Banery / Linki / Wszystkie artykuły / Mapa serwisu
Interesuje Cie współpraca? Zajrzyj do działu Reklama
Projekt i realizacja: iTools
2010, ePodloga.pl , wszystkie prawa zastrzeżone.