porady

ePodloga.pl / Artykuły

Jak poradzić sobie ze skrzypiącą podłogą – cz.2

12-10-2009, opracowanie: ePodloga.pl

 

W części pierwszej opisaliśmy, czym jest skrzypienie oraz jak sobie z nim radzić zależnie od tego gdzie występuje (podłoże/posadzka). Zaprezentowaliśmy kilka skutecznych metod w walce ze skrzypiącą posadzką oraz sposoby maskowania mocowań. W tej części opiszemy jak radzić sobie z tym problemem w sytuacji, w której prace utrudniają nam inne czynniki zewnętrzne.

 

Skrzypiąca podłoga pod wykładziną.

 

Jeżeli na naszej skrzypiącej podłodze dodatkowo jest wykładzina, sprawa nieco się komplikuje. Ale w myśl zasady „dla chcącego nic trudnego” i z tym problemem możemy sobie poradzić. Najpierw musimy zlokalizować miejsce, w którym podłoga skrzypi. Następnie, i to już największa trudność w całym tym zadaniu musimy znaleźć legary, na których sadzona jest podłoga. Jeżeli nie znamy rozstawu i kierunku legarów w podłodze musimy trochę powiercić.

 

W tym celu wywiercamy dziurę (jak najmniejszym wiertłem) na kilka centymetrów. Ustawiamy obroty na przeciwne i zaczynamy odwiercać (nie ciągniemy wiertarki). Jeżeli sama zacznie się wiercić w miejscu oznaczać to będzie, że nie trafiliśmy w łączenie. Jeżeli poczujemy, że wypycha naszą rękę i sama „wychodzi” znaczy to, że znaleźliśmy połączenie. Rozstaw legarów to zazwyczaj ok. 40-50cm, choć może być zupełnie inny, w podobnej odległości powinniśmy znaleźć drugie połączenie. Jeżeli jest w innej to znów musimy się posłużyć metodą prób i błędów. Po znalezieniu drugiego połączenie wiemy już, w jakim rozstawie idą legary. Teraz wystarczy tylko wywiercić jeszcze jedną dziurę kilka centymetrów niżej/wyżej, aby poznać kierunek legarów.

 

Następnie, kiedy mamy już wyznaczone punkty dookoła miejsca, które skrzypi możemy zacząć mocować deski. Najlepiej robić to na gwoździe, jak najwęższe. A następnie dobijać je dobijakiem do gwoździ, tak, aby nie były widoczne na wykładzinie. Można też do tego celu użyć wkrętów, jednak tu bardziej narażamy wykładzinę na zniszczenie.

 

Należy też zdać sobie sprawę, że naprawianie podłogi przez wykładzinę może ją uszkodzić. Nigdy nie wiemy tak naprawdę czy dobrze celujemy i możemy trafić w połączenie desek łamiąc pióro i tym samym niszcząc je. Nie będzie to zauważalne do momentu aż podniesiemy wykładzinę. Najlepszym, zatem sposobem byłoby zerwanie wykładziny, a następnie położenie jej na nowo.

 

Skrzypiące schody

 

Nie można oczywiście powinąć tak ważnej rzeczy jak skrzypiące schody, na których problem ten występuje najczęściej. Powodem tego jest fakt, że zbudowane są one zazwyczaj z wielu części drewnianych elementów. Wiemy już, co może się wydarzyć na przestrzeni lat, więc logicznym będzie, ze z biegiem czasu mogą bardzo uprzykrzyć nam życie nieprzyjemnym hałasem. Tu podobnie rozwiązanie problemu możemy podzielić na dwa sposoby. Idealna sytuacja będzie w przypadku, możliwości dotarcia do schodów od spodu. Tego typu naprawy będą najbardziej efektywne. Jedną z najskuteczniejszych metod może okazać się wspomniana już metoda mostkowania. Polegała ona na umieszczeniu drewnianego klocka prostopadle do dwóch krawędzi za pomocą kleju i wkrętów. Tak umieszczony blokuje jakikolwiek ruch elementów, do których jest przymocowany.

 

Kiedy nie mamy możliwości wejść pod schody, możemy jedynie naprawiać je od góry. Najlepszym sposobem będzie umieszczenie kilku podkładek w luźniejszych i najbardziej skrzypiących miejscach. Podkładki takie dobijamy przez płaski przedmiot (np. dłuto) w szparę. A następnie wystające kawałki wycinamy ostrym nożem aż do równej powierzchni w celu ich zamaskowania.

 

Możemy też ratować się podklejaniem stopnic odpowiednio mocnym klejem do drewna, jednak tego typu metoda może nie być skuteczna w przypadku problemu na większą skalę.

 

 

Wkręty czy gwoździe

 

Wielokrotnie radziliśmy zastosowanie do mocowań albo wkrętów albo gwoździ nie wspominając, które rozwiązanie byłoby lepsze. Otóż znacząco lepsze w tego typu konstrukcjach będą wkręty. W przypadku większych naprężeń deski spowodowanych wygięciami lub deformacjami, będzie to powodowało jej większą prace. Gwoździe mogą tych naprężeń nie wytrzymać i po pewnym czasie zaczną pracować wraz z nimi. Taki poruszający się w drewnie gwóźdź również będzie się ocierał i po pewnym czasie może stać się potencjalnym źródłem skrzypienia. W tym przypadku istnieje niestety prawdopodobieństwo, że zamiast poradzić sobie z problemem bardziej go nasilimy.

 

Podsumowanie

 

Większość opisanych w tym tekście metod i przypadków dotyczą podłoży opartych w całości na drewnianych konstrukcjach. Problem skrzypienia spotykany również na deskach, które położone są bezpośrednio na betonie. Wtedy logicznym jest, że nie będziemy decydować się na wiercenie w naszej podłodze i mocowanie posadzki za wszelką cenę. Na nowej lub zadbanej i estetycznej podłodze mało kto zdecyduje się na robienie jakichkolwiek dziur. Wtedy jedynym rozwiązaniem są wspomniane na początku sposoby smarowania połączeń. Pamiętajmy też, że jeżeli położyliśmy wszystko prawidłowo i zgodnie z zaleceniami producenta a gwarancja jeszcze nie minęła, udajmy się w pierwszej kolejności do sklepu gdzie posadzka została zakupiona. Jeżeli jesteśmy zdani tylko na siebie, mamy czas, narzędzia i zapał do działania, oraz czujemy się na siłach, nie pozostaje nami nic innego jak zabrać się do pracy i wyciszyć naszą podłogę.

 

 

Tagi: podloga,drewniana,skrzypiec,skrzypienie,skrzypi,cz2,2

drukuj Drukuj | pobierz Pobierz | polecanie Poleć znajomemu | ulubione Ulubione | dyskusja Forum
Ocena: ocena 1 ocena 2 ocena 3 ocena 4 ocena 5

Wszystkie artykuły


| 1 | 2 | 3 | 4 | Pokaż wszystkie


Deska Barlinecka


Statystyki





O nas / Kontakt / Regulamin / Banery / Linki / Wszystkie artykuły / Mapa serwisu
Interesuje Cie współpraca? Zajrzyj do działu Reklama
Projekt i realizacja: iTools
2010, ePodloga.pl , wszystkie prawa zastrzeżone.