porady

ePodloga.pl / Artykuły

Zrywamy wykładzinę z drewnianej podłogi

27-09-2009, opracowanie: ePodloga.pl

 

Bardzo często zdarza się ,że mamy położoną wykładzinę bezpośrednio na deskach lub na parkiecie. Pewnego dnia zdarzyć się może ,że zechcemy odsłonić naszą drewnianą posadzkę lub też stwierdzimy ,że  warto by było zmienić kolor naszej wykładziny. Bardzo często zatrudniamy do tego celu profesjonalnych usługodawców, jednak przy odrobinie pracy jesteśmy w stanie sami poradzić sobie z tym problemem.

 

Podstawową rzeczą od jakiej musimy zacząć to dowiedzieć się w jaki sposób wykładzina jest przymocowana do podłoża poniżej. Może ona być przyklejona lub przybita gwoździami lub zszyta zszywaczami (takerem). Narzędzia jakich będziemy potrzebować i kolejne kroki zależeć będą właśnie od rodzaju mocowania. Może ona też być po prostu rozłożona i wtedy nie powinniśmy mieć żadnych problemów z jej demontażem.

 

 

Wykładzina klejona

Jeżeli wiemy już ,że wykładzina jest przyklejona, musimy teraz rozpoznać typ kleju użytego do tego celu. Jeżeli jest on odcień brązu wtedy prawdopodobnie jest on na bazie smoły lub rozpuszczalników mineralnych. Jeżeli jego kolor przypomina żółty wtedy mamy do czynienia z odpowiednim klejem do wykładzin.

 

Wtedy po zastosowaniu odpowiedniego środka do usuwania kleju nie będziemy mieć problemu ze zdjęciem wykładziny. Jedyne co nam będzie jeszcze potrzebne to jakiś płaski przedmiot (najlepiej tępy nóż) do podważania usuwanej wykładziny.

 

Wszystkie środki do usuwania kleju są oparte na rozpuszczalnikach. Przed przystąpieniem do jakiś czynności dobrze by było zaopatrzyć się w jakieś rękawice ochronne. Należy uważać aby nie narazić oczu na kontakt z rozpuszczalnikiem. Ze względu na nieprzyjemny zapach i szkodliwe dla naszego zdrowia opary pomieszczenie powinno być też dobrze wietrzone i wentylowane. Ponadto należy pamiętać ,że środki tego typu są bardzo łatwopalne.

 

Wykładzina na zszywaczach lub gwoździach

W takim przypadku potrzebować będziemy większej ilości narzędzi. Tu przydadzą nam się: ostry nóż, szczypce, młotek i miotła.

 

Zaczynamy od wyjęcia szczypcami mocowań w rogu pomieszczenia. Po wyjęciu pierwszych gwoździ wycinamy kawałki wykładziny tak aby wyciąć wykładzinę dookoła gwoździa i uniknąć wyciągania jej razem z nim. Należy uważać podczas cięcia aby nie uszkodzić nożem posadzki pod wykładziną. Jeżeli wykładzina jest przytwierdzona dużą ilością zszywaczy czeka nas długa praca. Należy być cierpliwym, bardzo szybko nabierzemy wprawy i usuwanie kolejnych zszywek zacznie nam przychodzić coraz szybciej i lepiej. Powinniśmy też pracować z odpowiednią techniką wyciągania. Starajmy się wykręcać raz w jedną raz w drugą stronę w górę prostopadle do powierzchni. Jeżeli mamy do czynienia ze starszym domem i wprowadziliśmy się kiedy była już wykładzina być może gwoździe przybite do desek służyły nie tylko za przybicie wykładziny ale też w celu pozbycia się skrzypienia podłogi wtedy możemy się zastanowić czy zostawić gwoździe przybite w podłodze. Może też nadać jej pewnego starego antycznego stylu. Jeżeli zdecydujemy się je zostawić powinniśmy tylko po wycięciu kawałków wykładziny lekko je dobijać młotkiem do desek.

 

Podczas całej pracy należy przestrzegać wszystkich przepisów BHP. Ochronne rękawice mogą nas uchronić przed skaleczeniem. Dobrym pomysłem będą też okulary ochronne. Czasem może zdarzyć się ,że jakiś zszywacz lub gwóźdź odleci przy wyciąganiu. Po skończonej pracy zaoszczędzimy pieniądze (koszt zrywania wykładziny to ok. 10-20zł/m2) oraz zyskamy coś bezcennego – satysfakcje z dobrze wykonanej pracy.

Tagi: zrywamy,zrywac,wykladzine,wykladziny,dywanowe,podlogi,drewniane,demontaz,usuwanie

drukuj Drukuj | pobierz Pobierz | polecanie Poleć znajomemu | ulubione Ulubione | dyskusja Forum
Ocena: ocena 1 ocena 2 ocena 3 ocena 4 ocena 5

Wszystkie artykuły


| 1 | 2 | 3 | 4 | Pokaż wszystkie


Deska Barlinecka


Statystyki





O nas / Kontakt / Regulamin / Banery / Linki / Wszystkie artykuły / Mapa serwisu
Interesuje Cie współpraca? Zajrzyj do działu Reklama
Projekt i realizacja: iTools
2010, ePodloga.pl , wszystkie prawa zastrzeżone.